W tym sezonie stawiamy na brwi. Nic dziwnego. Odpowiednio zadbane, wyregulowane i pomalowane potrafią ukształtować wygląd naszej twarzy.
Regulacja
Brwi powinno się regulować. Zarośnięte nie tylko nadają twarzy posępnego wyglądu, ale przede wszystkim postarzają. Brwi najlepiej reguluje się u zaufanej kosmetyczki. Jeśli jednak wolisz zrobić to domowym sposobem, to wykonaj to bez pośpiechu. Tutaj liczy się każdy włosek. Zanim przystąpisz do depilacji, wyznacz zarys brwi. Zrobisz to za pomocą ołówka. Przystępując do regulacji, nie zapomnij o dobrym oświetleniu. Pamiętaj, aby depilować tylko te włosy, które rosną poniżej linii brwi. Nigdy nie usuwaj włosów z górnej części brwi.
Zabawa z henną
Jeśli uważasz, że twoje brwi są zbyt jasne, warto je lekko przyciemnić. Gdy zabieg wykonujesz po raz pierwszy, upewnij się, czy kosmetyk nie będzie cię uczulał. W tym celu przeprowadź domowy test alergiczny. Henna dostępna jest w różnych kolorach. Do najpopularniejszych należy czarna, brązowa i grafitowa. Farba do brwi ma konsystencję proszku, który powinnaś wymieszać z wodą utlenioną, aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Teraz za pomocą pędzelka lub drewnianego patyczka nałóż preparat na brwi. Potrzymaj ją od 2 do 10 minut, w zależności od tego, jaki efekt chcesz uzyskać. Po upływie wyznaczonego czasu hennę zmyj wacikiem nasączonym letnią wodą.
Olejek rycynowy
Nawet najlepsze kosmetyki i makijaż nie zdziałają takich cudów z twoimi brwiami.
Choć rycyna jest trująca, olejek rycynowy nie zawiera szkodliwych substancji. Ten roślinny produkt bez problemów można kupić w aptece lub sklepach zielarskich. Jest bardzo wydajny, a mała buteleczka to wydatek rzędu 8 złotych. Na początku kuracji olejek rycynowy stosuj codziennie wieczorem po demakijażu oczu. Nakładaj go specjalną szczoteczką lub palcem. Później możesz używać go rzadziej, czyli od. 2 do 3 razy w tygodniu. Olejek działa jak odżywka, wzmacnia cebulki, dzięki czemu brwi są grubsze, wyraźniejsze i bardziej lśniące.

