Każdego roku, jak tylko zrobi się ciepło, salony kosmetyczne przeżywają oblężenie. I nic dziwnego. Każda z nas chce wiosną i latem wyglądać powabnie i kusząco. Podpowiadamy jakim zabiegom warto się poddać właśnie majową porą.
Depilacja, pedikiur i czyszczenie skóry - to podstawowe zabiegi wykonywane od początku cieplejszych dni. Chyba nie ma kobiety, która nie chciałaby po zimie zaretuszować defekty, by bez skrępowania odsłonić kawałek ciała.
Podstawowe zabiegi na wiosnę
Nawilżanie
Aby skóra odzyskała blask, polecamy zabiegi silnie nawilżające. Najczęściej skórę nawilża się za pomocą maseczek kolagenowych czy algowych. Ich zadaniem jest takie wiązanie wody w naskórku, by z niego nie uciekała.
Pilling
Zadaniem pillingu jest odblokowanie porów i usunięcie zrogowaciałego naskórka. Te na bazie kwasów owocowych usuwają zanieczyszczenia i toksyny i przygotowują skórę do przyjęcia substancji pielęgnacyjnych. Idealnie działa także pilling kawitacyjny. W salonach kosmetycznych właśnie tak zwaną kawitacją zastępuje się tradycyjne czyszczenie.
Kawitacja nie dość, że poprawia cerę, to wygładza naskórek oraz spłyca blizny.
Depilacja
Popularną metodą depilacji jest woskowanie - a więc nakładanie ciepłego wosku na owłosione miejsca, a następnie zrywanie go gwałtownym ruchem. Od niedawna można to robić we własnej łazience - służą do tego gotowe plastry nasączone woskiem, granulki do rozpuszczania w garnuszku lub gotowy wosk w słoiczkach do nakładania na zimno. Wiosną i latem zdecydowanie zrezygnuj z depilacji laserowej. Chyba, że decydujesz się zrezygnować z opalania.
Drenuj ciało
Koniec wiosny to ostatni dzwonek na walkę w cellulitem. Aby zwyciężyć tę batalię, warto skorzystać z drenażu limfatycznego. Jest to rodzaj specjalistycznego masażu wspomagającego odpływ chłonki z kończyn. Masaż ten może być wykonywany przez wyspecjalizowanego masażystę lub specjalnym urządzeniem - rodzajem rękawu o automatycznym cyklu pompowania. Dzięki temu gromadząca się chłonka jest odprowadzana z kończyn.
Po tych wszystkich zabiegach zaśpiewasz „wiosna, wiosna, wiosna... ach to ty". Mimo że wizyta w salonie kosmetycznym do najtańszych nie należy, to warto zainwestować. Makijaż wiosenny tylko na wypielęgnowanej twarzy będzie prezentował się naprawdę atrakcyjnie. Zwiewną suknię zaś założymy tylko wtedy, gdy w stu procentach zapomnimy o problemach ze skórą.
Kliknij gwiazdkę aby ocenić.

