Wraz z przyjściem wiosny warto skorzystać z dobrej pogody i jak najczęściej spacerować. Park lub las to idealne miejsce na wiosenne eskapady. Drzewa są dla nas dobrodziejstwem, niezawodnym gwarantem pozytywnej energii i wiecznej młodości.
Sylwoterapia, nazywana także drzewoterapią, to pobudzanie własnego organizmu do samoleczenia, poprzez przebywanie w obecności drzew i krzewów. W ich otoczeniu nasze organizmy lepiej i szybciej wypoczywają, nasze umysły nabierają większego polotu. Ta naturalna terapia kultywowana była już w czasach starożytnego Rzymu.
Najprostszą formą tej terapii jest spacer. Kolejnym etapem jest kontakt z rośliną poprzez przytulanie się czy głaskanie. Jest to deklaracja chęci powrotu do równowagi z naturą, a co za tym idzie, powrotu do równowagi z całym naszym organizmem. Najlepsze działanie terapeutyczne ma kontakt rośliny z odkrytą częścią ciała. W ten sposób dobroczynne substancje zawarte w korze, liściach, kwiatach i korzeniach mogą wniknąć do naszego organizmu. Należy pamiętać, aby do sylwoterapii wybierać rośliny zdrowe, a terapię przeprowadzać z dala od hałasu.
Niezależnie od gatunku czy rodzaju, każde drzewo ma na nas pozytywny wpływ. Brzoza działa uspokajająco i oczyszczająco, buk wspomaga procesy koncentracji, oraz ma działanie wzmacniające siłę woli i pewność siebie, czereśnia poprawia krążenie krwi i ma dobroczynny wpływ na wygląd cery. Po kontakcie z czarnym bzem poprawimy sobie nastrój, a z jarzębiną będziemy wytrwalsi w walce z nałogami. Jeśli mamy problemy z zasypianiem warto zacząć przebywać w otoczeniu kasztanowca, jeśli zaś naszą mocną stroną nie są układy krążenia i oddechowy, nieodzowny będzie kontakt z lipą. Wierzba pomocna zaś będzie przy problemach z menstruacją, sosna zaś wspomoże pracę układu oddechowego, poprawi nastrój, a w stanach stresowych uspokoi. Właściwości sylwoterapeutyczne poszczególnych drzew różnią się więc nieco od siebie. Jednak każde drzewo, niezależnie od rodzaju, zawsze otoczy nas swoim ochronnym ramieniem.

