Jeśli nie jesteś właścicielką okazałych ust, pamiętaj, że zawsze możesz pomóc naturze. Zapewne zawsze marzyłaś o tym, aby mieć usta jak Angelina Jolie. Teraz jest na to sposób.
Kobiety zrobią wszystko, by być piękne, a moda na pełne i zmysłowe usta nadal trwa i nic nie wskazuje na to, że kiedykolwiek się skończy. Dlatego w Walentylnki możesz oczarować swojego ukochanego namiętnymi ustami. Jak to osiągnąć?
Przed nałożenie pomadki koniecznie posmaruj usta balsamem nawilżającym i po kilku minutach wklep w nie odrobinę jasnego podkładu. Następnie obrysuj usta jasną kredką lub rozświetlającym korektorem. Koniecznie nadaj ustom ładny, regularny kształt, podkreślając ich powiększony kontur. Po zaznaczeniu konturu wypełnij usta kolorową pomadką. Wybierz szminkę matową lub półmatową. Na zakończenie pomaluj usta błyszczykiem. Możesz nałożyć go palcem na całe wargi lub jedynie na środek górnej i dolnej. To dodatkowo optycznie je powiększy. Ten wieloetapowy makijaż na pewno doda ustom objętości.
Jeśli jednak cierpisz na chroniczny brak czasu, to koniecznie skorzystaj z błyszczyków, które w sekundę powiększą twoje usta. Na rynku dostępna jest cała masa szminek i błyszczyków dających efekt natychmiastowego powiększenia ust. Większość z nich zawiera specjalnie spreparowany kolagen morski zamknięty w miniaturowych kapsułkach. Te wchłaniają się w naskórek, a następnie uwalniają swoją zawartość. Kolagen wiąże się z wodą zawartą w tkankach i dzięki temu efekt uwydatnionych ust jest natychmiastowy i utrzymuje się kilka godzin. Jedyną wadą może być fakt, że w niektórych pomadkach kolagen pobudza mikrokrążenie i wzmaga produkcję naturalnych białek kolagenowych. Efekt ujędrnienia jest przez to odczuwalny już po krótkiej chwili od nałożenia i jest to niezbyt przyjemne mrowienie. Ale czego nie robi się dla spektakularnego efektu? Usta są nie tylko większe i pełniejsze, ale także dużo gładsze. Ich powierzchnia staje się sprężysta, gładka i efektownie nabłyszczona.

